Auto-Karta

Blog z nowoczesnymi inspiracjami i poradami

Na lotnisko Okęcie wybraliśmy się autem.

Zdecydowałem się wraz z żoną udać się na bardzo długo oczekiwany odpoczynek. Wylatując w grudniu na nasz urlop, nie spodziewaliśmy się takiej historii. Na stałe mieszkamy na mazurach, więc na lotnisko Okęcie pojechaliśmy autem małżonki. Jej samochód pali mniej paliwa, być może nie jest tak duże jak moje, niemniej jednak dlatego oszczędzamy cenne i ciężko zarobione pieniądze. Droga trwała mniej więcej 3 godziny. W stolicy wpadliśmy w korek na drodze toruńskiej. Już od mostu straciliśmy niemal godzinę w bardzo dużym korku. Była wtedy 17. Nasz samolot startował o 7. Zgodnie z założeniami linii lotniczych, należało się pojawić na min 45 min. przed startem samolotu. Także zostało nam niewiele czasu na stawienie się o czasie w okienku naszej linii. Droga przez zatłoczoną Warszawę zajęła następne czterdzieści pięć minut. Zostało już tylko pół godziny do naszej odprawy. Wjeżdżając na lotnisko Okęcie od strony ul. Wigury oraz Żwirki spytałem moją żonę co zrobimy z jej autem. Alinka, ponieważ tak brzmi imię mojej żony, początkowo chwilę myślała po czym sięgnęła jak to często bywa po swoją komórkę. Po chwili czytania powiedziała mi, że jedziemy na Parking lotnisko blisko chopina. To będzie P jeden, oznajmiła. Parking leżący na terenie lotniska Chopina, o oznaczeniu P jeden. Po chwili, wjeżdżając na rondo spostrzegłem pas kierujący samochody na właściwe miejsce. Wjechaliśmy na czas, bo po wzięciu walizek i przejściu do hali odlotów, byliśmy ostatnią parą przy okienku. W ten sposób byliśmy czas na nasz samolot. Zapytałem żonę jakie dokładnie zdanie wprowadziła w przeglądarkę. Odpowiedziała mi: miejsce parkingowe lotnisko w pobliżu Okęcie Chopina.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *